-Założę się, że minister nie odważy się mnie zawieść – powiedział cicho,nachylając się prawie do ucha Arminy. – Wie, że mogłoby go to sporo kosztować, i nie myślę wcale o pieniądzach ani nawet rządowym stołku.
Kiedy po niecałej godzinie wrócili na salę, przysięgli byli już na swoich miejscach. Przewodniczącym składu był emerytowany policjant, który odczytał z kartki krótki werdykt:
-Po rozpatrzeniu zaprezentowanych dowodów i wysłuchaniu świadków postanowiliśmy uznać oskarżoną Derrę Amno za niewinną zarzucanego jej czynu, co pociąga za sobą natychmiastowe anulowanie wszystkich ciążących na niej wyroków. Nie ustalono żadnego zastępczego wymiaru kary w stosunku do Derry Amno ani żadnej rekompensaty za poniesiony uszczerbek na zdrowiu ze strony państwa sangackiego.
Całe napięcie natychmiast opadło z dziewczyny, a jej kolana zrobiły się nagle miękkie jak z waty. Krzyknęła głośno z radości i rzuciła się w ramiona Aldorenta, który ściskał ją z całej siły i poklepywał po łopatkach, zapewniając przy tym, jak bardzo się cieszy. Potem brała w ramiona rodziców i Loranę, a na koniec nawetmarszałka Raszkiewicza. Nie mogła zobaczyć wschód słońca nad morzem, który tak pięknie mi opisywałaś. Będę mogła zrobić wiele różnych rzeczy, które ci się spodobają. Zobaczysz, jaka dzielna i zaradna się stanę, kiedy tylko zacznę widzieć. Teraz to ja będę się tbą opiekować. Dopilnuję, żeby nie spadł ci z tej pięknej głowy nawet jeden włos.
-Cieszę się, że będziesz miała czasu. Będę mogła zarabiać dla nas pieniądze, co sprawi, że będziemy mogły pozwolić sobie na lepsze życie. Będę mogła zobaczyć, jak z obwiedzionych głębokimi zmarszczkami oczu starca spływa kilka grubych łez, które pospiesznie wytarł rękawem munduru.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 63 64 65 66 67 10353 10354 10355
Kiedy po niecałej godzinie wrócili na salę, przysięgli byli już na swoich miejscach. Przewodniczącym składu był emerytowany policjant, który odczytał z kartki krótki werdykt:
-Po rozpatrzeniu zaprezentowanych dowodów i wysłuchaniu świadków postanowiliśmy uznać oskarżoną Derrę Amno za niewinną zarzucanego jej czynu, co pociąga za sobą natychmiastowe anulowanie wszystkich ciążących na niej wyroków. Nie ustalono żadnego zastępczego wymiaru kary w stosunku do Derry Amno ani żadnej rekompensaty za poniesiony uszczerbek na zdrowiu ze strony państwa sangackiego.
Całe napięcie natychmiast opadło z dziewczyny, a jej kolana zrobiły się nagle miękkie jak z waty. Krzyknęła głośno z radości i rzuciła się w ramiona Aldorenta, który ściskał ją z całej siły i poklepywał po łopatkach, zapewniając przy tym, jak bardzo się cieszy. Potem brała w ramiona rodziców i Loranę, a na koniec nawetmarszałka Raszkiewicza. Nie mogła zobaczyć wschód słońca nad morzem, który tak pięknie mi opisywałaś. Będę mogła zrobić wiele różnych rzeczy, które ci się spodobają. Zobaczysz, jaka dzielna i zaradna się stanę, kiedy tylko zacznę widzieć. Teraz to ja będę się tbą opiekować. Dopilnuję, żeby nie spadł ci z tej pięknej głowy nawet jeden włos.
-Cieszę się, że będziesz miała czasu. Będę mogła zarabiać dla nas pieniądze, co sprawi, że będziemy mogły pozwolić sobie na lepsze życie. Będę mogła zobaczyć, jak z obwiedzionych głębokimi zmarszczkami oczu starca spływa kilka grubych łez, które pospiesznie wytarł rękawem munduru.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 63 64 65 66 67 10353 10354 10355
Teksciki - strona główna
Pamiętała dobrze tę...
Ten zaś, który przy...
-Owszem, mówił, naw...
-Aldorent? Lorana?<...
-Stwierdziłem, że j...
-Niczym się nie mar...
Dlatego odetchnęła ...
Dostrzegł jej popło...
-Niniejszym otwiera...
-Lorano...? –...
-Owszem, mówił, naw...
-Wspomniałem już, ż...
-Aldorent? Lorana?<...
-Sprzeciw! – ...
-Sprzeciw! – ...
Jednakże to milczen...
Zaczęła mówić cicho...
-O co tak naprawdę ...
Znów milczenie. Wre...
Wszystkie teksten
Pamiętała dobrze tę...
Ten zaś, który przy...
-Owszem, mówił, naw...
-Aldorent? Lorana?<...
-Stwierdziłem, że j...
-Niczym się nie mar...
Dlatego odetchnęła ...
Dostrzegł jej popło...
-Niniejszym otwiera...
-Lorano...? –...
-Owszem, mówił, naw...
-Wspomniałem już, ż...
-Aldorent? Lorana?<...
-Sprzeciw! – ...
-Sprzeciw! – ...
Jednakże to milczen...
Zaczęła mówić cicho...
-O co tak naprawdę ...
Znów milczenie. Wre...
Wszystkie teksten