Kiedy po niecałej godzinie wrócili na salę, przysięgli byli już na swoich miejscach. Przewodniczącym składu był emerytowany policjant, który odczytał z kartki krótki werdykt:
-Po rozpatrzeniu zaprezentowanych dowodów i wysłuchaniu świadków postanowiliśmy uznać oskarżoną Derrę Amno za niewinną zarzucanego jej czynu, co pociąga za sobą natychmiastowe anulowanie wszystkich ciążących na niej wyroków. Nie ustalono żadnego zastępczego wymiaru kary w stosunku do Kiramejek? Otóż powiem wam: nie może być podwójnego prawa, nie może być podwójnych standardów postępowania. Nie możemy winić młodej dziewczyny za to, że walczyła o swoją cześć. Dowody wskazują, że nie przekroczyła granic obrony koniecznej, a śmierć Michaela była rezultatem bardzo nieszczęśliwego zbiegu okoliczności wmanewrowano w grę polityczną. Nietrudno natomiast zauważyć, że poprzednie i aktualne zeznania Katii Carradine to dwa zupełnie różne światy. Możemy zadać sobie pytanie, co skłoniło pannę Carradine do podania w dniu dzisiejszym tak drastycznie różnej wersji wydarzeń. Tego nie wiem, ale mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że druga z naszych dziewcząt zrobiła na mnie zdecydowanie mniej korzystne wrażenie. Rozmawiając ze mną, panna Carradine plątała się w zeznaniach, wielokrotne wycofywała z tego, co przed chwilą powiedziała, i ogólnie rzecz biorąc nie umiała zdecydować się co do ostatecznego przebiegu zdarzeń, co w mojej opinii świadczy o jej niewielkiej wiarygodności.
-Czy mógłby nam pan powiedzieć, doktorze, jakie wrażenie zrobiła na panu Katia Carradine jako osoba?
-Stwierdziłem, że jest kobietą o charakterze słabym i chwiejnym, niepewną co do własnej wartości i desperacko podkreślającą ją poprzez wysiłki zmierzające do podobania się mężczyznom. Przypuszczalnie często popada w depresję, z którą próbuje sobie radzić poprzez kontrolowanie ilości przyjmowanego pożywienia. Jeśli rozpatrujemy ją w kontekście czterech typów osobowości: lękliwego, depresyjnego, gniewnego i zadowolonego, to powiedziałbym, że najmniej jest w niej właśnie zadowolenia.
Spojrzał na młodą Sangacjankę, która spiorunowała go wzrokiem i zacisnęła usta w wąską kreskę, lecz nie odezwała się nawet jednym słowem. Pomyślał przelotnie, że te zaciśnięte w wyrazie wiecznej pretensji wargi bardzo dobrze komponują sę z całą resztą jej osoby.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 4999 5000 5001 5002 5003 10353 10354 10355
-Po rozpatrzeniu zaprezentowanych dowodów i wysłuchaniu świadków postanowiliśmy uznać oskarżoną Derrę Amno za niewinną zarzucanego jej czynu, co pociąga za sobą natychmiastowe anulowanie wszystkich ciążących na niej wyroków. Nie ustalono żadnego zastępczego wymiaru kary w stosunku do Kiramejek? Otóż powiem wam: nie może być podwójnego prawa, nie może być podwójnych standardów postępowania. Nie możemy winić młodej dziewczyny za to, że walczyła o swoją cześć. Dowody wskazują, że nie przekroczyła granic obrony koniecznej, a śmierć Michaela była rezultatem bardzo nieszczęśliwego zbiegu okoliczności wmanewrowano w grę polityczną. Nietrudno natomiast zauważyć, że poprzednie i aktualne zeznania Katii Carradine to dwa zupełnie różne światy. Możemy zadać sobie pytanie, co skłoniło pannę Carradine do podania w dniu dzisiejszym tak drastycznie różnej wersji wydarzeń. Tego nie wiem, ale mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że druga z naszych dziewcząt zrobiła na mnie zdecydowanie mniej korzystne wrażenie. Rozmawiając ze mną, panna Carradine plątała się w zeznaniach, wielokrotne wycofywała z tego, co przed chwilą powiedziała, i ogólnie rzecz biorąc nie umiała zdecydować się co do ostatecznego przebiegu zdarzeń, co w mojej opinii świadczy o jej niewielkiej wiarygodności.
-Czy mógłby nam pan powiedzieć, doktorze, jakie wrażenie zrobiła na panu Katia Carradine jako osoba?
-Stwierdziłem, że jest kobietą o charakterze słabym i chwiejnym, niepewną co do własnej wartości i desperacko podkreślającą ją poprzez wysiłki zmierzające do podobania się mężczyznom. Przypuszczalnie często popada w depresję, z którą próbuje sobie radzić poprzez kontrolowanie ilości przyjmowanego pożywienia. Jeśli rozpatrujemy ją w kontekście czterech typów osobowości: lękliwego, depresyjnego, gniewnego i zadowolonego, to powiedziałbym, że najmniej jest w niej właśnie zadowolenia.
Spojrzał na młodą Sangacjankę, która spiorunowała go wzrokiem i zacisnęła usta w wąską kreskę, lecz nie odezwała się nawet jednym słowem. Pomyślał przelotnie, że te zaciśnięte w wyrazie wiecznej pretensji wargi bardzo dobrze komponują sę z całą resztą jej osoby.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 4999 5000 5001 5002 5003 10353 10354 10355
Teksciki - strona główna
-Po rozpatrzeniu za...
-A tak wyglądało to...
Powinna się cieszyć...
Wstała i rozwiązała...
-Owszem, mówił, naw...
-To się już nie bój...
Dlatego odetchnęła ...
-Owszem, mówił, naw...
-Sprzeciw! – ...
Drżała silnie na ca...
-Czy oskarżyciel ch...
Znów zapadło milcze...
Tylko tyle. Tylko t...
-Czy może nam pani ...
Marszałek przyjecha...
Wolałaby, aby przyn...
Raszkiewicz rozważa...
-Założę się, że min...
-Nie wiem, o czym p...
Wszystkie teksten
-Po rozpatrzeniu za...
-A tak wyglądało to...
Powinna się cieszyć...
Wstała i rozwiązała...
-Owszem, mówił, naw...
-To się już nie bój...
Dlatego odetchnęła ...
-Owszem, mówił, naw...
-Sprzeciw! – ...
Drżała silnie na ca...
-Czy oskarżyciel ch...
Znów zapadło milcze...
Tylko tyle. Tylko t...
-Czy może nam pani ...
Marszałek przyjecha...
Wolałaby, aby przyn...
Raszkiewicz rozważa...
-Założę się, że min...
-Nie wiem, o czym p...
Wszystkie teksten