-Sprzeciw! – odezwał się adwokat.
-Udzielam pozwolenia.
Derra wstała. Lorana jęła ją łagodnie za łokieć i przy wtórze szeptów przysięgłych zaprowadziła na miejsce, a następnie wróciła do ławki i znów usiadła pomiędzy Aldorentem i Raszkiewiczem.
-Wkrótce znów będę widzieć – odezwała się Derra. – Za kilka dni Aldorent zabiera mnie na badania do Polinii. Mówił ci już o tym, że pewien sławny profesor wprawi mi sztuczne oczy?
-Owszem, mówił, nawet dość sporo.
Tylko tyle. Tylko taka odpowiedź. Żadnego szału szczęścia, żadnego padania sobie w ramiona, żadnych pełnych pasji pocałunków. Formowała się omiędzy nimi jakaś niewidzialna ściana, złożona z niedomówień i obaw.
-Lorano...? – szepnęła cicho z lękiem, który przyprawiał ją o ból serca.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 41 42 43 44 45 10353 10354 10355
-Udzielam pozwolenia.
Derra wstała. Lorana jęła ją łagodnie za łokieć i przy wtórze szeptów przysięgłych zaprowadziła na miejsce, a następnie wróciła do ławki i znów usiadła pomiędzy Aldorentem i Raszkiewiczem.
-Wkrótce znów będę widzieć – odezwała się Derra. – Za kilka dni Aldorent zabiera mnie na badania do Polinii. Mówił ci już o tym, że pewien sławny profesor wprawi mi sztuczne oczy?
-Owszem, mówił, nawet dość sporo.
Tylko tyle. Tylko taka odpowiedź. Żadnego szału szczęścia, żadnego padania sobie w ramiona, żadnych pełnych pasji pocałunków. Formowała się omiędzy nimi jakaś niewidzialna ściana, złożona z niedomówień i obaw.
-Lorano...? – szepnęła cicho z lękiem, który przyprawiał ją o ból serca.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 41 42 43 44 45 10353 10354 10355
Teksciki - strona główna
-Oddalam sprzeciw, ...
-Pragnę przypomnieć...
-Owszem, mówił, naw...
-Wspomniałem już, ż...
-Czy mógłby nam pan...
Tylko tyle. Tylko t...
-Niczym się nie mar...
-Nie. Przecież powi...
-Zacznijmy w takim ...
Ani słowa o tym, że...
-Lorano...? –...
-Założę się, że min...
Jednakże to milczen...
Zrobiła taki ruch, ...
-Owszem, mówił, naw...
-Cieszę się, że będ...
-Proszę powiedzieć,...
-Pragnę przypomnieć...
Po rubasznym stwier...
Wszystkie teksten
-Oddalam sprzeciw, ...
-Pragnę przypomnieć...
-Owszem, mówił, naw...
-Wspomniałem już, ż...
-Czy mógłby nam pan...
Tylko tyle. Tylko t...
-Niczym się nie mar...
-Nie. Przecież powi...
-Zacznijmy w takim ...
Ani słowa o tym, że...
-Lorano...? –...
-Założę się, że min...
Jednakże to milczen...
Zrobiła taki ruch, ...
-Owszem, mówił, naw...
-Cieszę się, że będ...
-Proszę powiedzieć,...
-Pragnę przypomnieć...
Po rubasznym stwier...
Wszystkie teksten