Losowy tekscik:
-Poczekaj, aż twoi rodzice zasną, a potem wyjdź do sadu. Przyprowadzę ci ją.
-Kruczek będzie spuszczony – odszepnęła.
-Niczym się nie martw. Mam jeszcze te igiełki z narkotykiem, który natychmiast powala wołu. Uśpię psisko na ładnych kilka godzin.
-Dziękuję, kochany przyjacielu.
Pamiętała dobrze tę sztuczkę, jedną z jego ulubionych. Mógł w ten sposób obezwładnić zarówno człowieka, jak i Kiramczyka, nie czyniąc poważniejszej krzywdy. Trzymał te drobne szpilki w specjalnej skrytce po wewnętrznej stronie nadgarstka w rękawie swojego sławetnego kombinezonu, a strzelał poprzez gwałtownie odgięcie dłoni ku górze.
Udawał, że rozbiera się i kładzie do snu, a potem przewracała się nerwowo pod kocem, chcąc odczekać chwilę wystarczająco zepsuci, by żyć tak, jakby Wielkiego Ducha nie było, lecz nigdy na tyle głupi, by rzeczywiście uwierzyć w Jego nieistnienie bądź nawet otwarcie je głosić.
Pozostałe teksciki:
1 2 3 10353 10354 10355
Teksciki - strona główna
Opadła z ulgą na tw...
-Tak, Lorano. Dzięk...
-Sprzeciw! – ...
Szalone szczęście w...
Znów milczenie. Wre...
-Pragnę przypomnieć...
-Ależ ufam ci, Derr...
Następnego dnia zar...
-Ja również jestem ...
Udawał, że rozbiera...
W tym czasie do sal...
-Tak, Wysoki Sądzie...
Spojrzał na młodą S...
-Była świetną uczen...
-Także Michael Carr...
Znów zapadło milcze...
-Dziękuję, kochany ...
-Kruczek będzie spu...
Powinna się cieszyć...
Wszystkie teksten
Opadła z ulgą na tw...
-Tak, Lorano. Dzięk...
-Sprzeciw! – ...
Szalone szczęście w...
Znów milczenie. Wre...
-Pragnę przypomnieć...
-Ależ ufam ci, Derr...
Następnego dnia zar...
-Ja również jestem ...
Udawał, że rozbiera...
W tym czasie do sal...
-Tak, Wysoki Sądzie...
Spojrzał na młodą S...
-Była świetną uczen...
-Także Michael Carr...
Znów zapadło milcze...
-Dziękuję, kochany ...
-Kruczek będzie spu...
Powinna się cieszyć...
Wszystkie teksten